Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2008

wakacje...

Obraz
wakacje - piękny czas- mijają szybko praktycznie z dnia na dzień......
tydzień temu miałam urlopik kilka dni i pojechałam sobie w góry trochę odpocząć- oderwać sie od rzeczywistości.....


było pięknie- choć nie ukrywam, że byłoby o wiele piękniej, gdybym tam była z chłopakiem- (którego i tak zreszta nie mam).... i coś czuje, ze nigdy nie będę go miała......masakra......
nie chce się wywodzić i być podobna do nastolatki, która przezywa swoja miłość i zakochanie w jakiś wyimaginowany sposób czy coś..... po prostu tak czasem źle mi z tym.....
I myślę, ze jest wiecej takich dziewczyn w podobnej sytuacji co ja....
czasem to nawet nic się nie chce- bo po co, dla kogo........

powiem Wam, że mnie to strasznie męczy...... czasem próbuję sobie nawet wyobrazić jakby to mogło być, gdybym Go miała- jak w ogóle wyglądało by moje życie, ale szybko próbuję to zamazać, gdyż po "bujaniu w obłokach" jest mi jeszcze gorzej........
trzeba wierzyc, że będzie lepiej, że wszystko przyjdzie w odpowiednim…

Brak tytułu

Nie da sie zapomnieć....nie mogę sobie znaleźć miejsca.....nic już mnie nie cieszy....... nawet nie mam ochoty gdziekolwiek wychodzić...... przeglądam poczte z nadzieją, że cokolwiek napiszę....ale pusto........ jakos nie moze do mnie dotrzeć to, ze przegrałam...... smutno na sercu..marzenia prysnęły.........

to, czego najbardziej sie bałam....

Nastały wakacje-- czas odpoczynku od szkoły i niby najlepszy czas.... minął przeszło rok od czasu, gdy poznałam Pawła i teraz naprawdę wiem, że ...... że po raz pierwszy sie w życiu zakochałam.......... cały czas wierzyłam, miałam nadzieję, że będzie lepiej, ze nastanie ta chwila........  nie mogę- łzy cisną sie do oczów i przez łzy powtarzam sobie- przegrałaś- zrozum to- poniosłaś klęskę!!! Wczoraj odpisał mi na mojego maila, w którym mu napisałam wszystko tak po prostu..... odpisał ....... i pow. ze kiedyś znajdę tego, który jesat mi przeznaczony i kiedy go znajdę zapomnę o nim......czytając ten tekst czułam jak serce niby chciało bić mocniej ale powoli zmniejszało swoja akcje........... Nie mogłam dzisiaj w nocy zasnąć, pół wieczora przeryczałam,płakałam jak nigdy........ odechciało mi sie żyć...... ja naprawdę go pokochałam........ cały czas w mojej głowie pojawiają sie rózne mysli i............ ja nie potrafie tak po prostu zapomnieć........ ja go kocham......... nic mnie już tak…

wakacje...

Sesja dobiegła końca....na szczęście udało mi sie pozdawać wszystkie egzaminy i wierze ze to tylko dzięki Bożej pomocy udało mi sie to pomyślnie zakończyć.......mam wakacje---- wolne od szkoły..... jest jakaś wewnętrzna radość- ulga, ze nie trzeba przynajmniej myśleć o szkole....... chociaż serce smutne......... bo miłości nie ma............. ale nie ma co o tym  pisać, bo to i tak niczego nie zmieni.......... mamy lato, słoneczko świeci.........